Makijaż lata 20 – retro styl, który zachwyca ponadczasową elegancją

Moda na lata 20. – dlaczego wraca do łask?

Styl lat 20. XX wieku przeżywa prawdziwy renesans – zarówno w modzie ubraniowej, jak i makijażu. Urok dekady charakteryzującej się emancypacją kobiet, jazzowymi klimatami i blichtrem Wielkiego Gatsbyego nie przestaje fascynować. W świecie beauty coraz częściej sięgamy po inspiracje sprzed stu lat – z jednej strony z nostalgią, z drugiej z zachwytem nad tym, jak ponadczasowa może być elegancja tamtej epoki. Makijaż z lat 20. to prawdziwa ikona stylu – dramatyczny, zmysłowy i pełen osobowości.

Makijaż lat 20. – cechy charakterystyczne i kultowe elementy

Makijaż w latach 20. zrewolucjonizował spojrzenie na kobiecą urodę. Kobiety porzuciły delikatność Edwardiańskiej ery, aby sięgnąć po mocniejszy, ekspresyjny look. Charakterystyczne były:

  • Ciemne, głęboko zaznaczone oczy – głównie za pomocą czarnej kredki i ciemnych cieni do powiek. Smokey eye w wydaniu vintage nie znało umiaru – cień często był rozcierany aż do brwi.
  • Cienkie, wyraziste brwi – zazwyczaj bardzo mocno wyskubane i domalowane w wyraźnym łuku.
  • Porcelanowa cera – niemal idealnie matowa, często rozjaśniana pudrem ryżowym lub talkiem.
  • Czerwone, wyraźnie zaznaczone usta – klasyczny kształt „kupidynowego łuku” był absolutnym must-have, a najmodniejsze odcienie to burgund, karmin i czerń wiśniowa.

Uwagę przykuwało również to, że makijaż był wyrazem buntu – kobiety zrywały z tradycją i manifestowały niezależność poprzez wygląd. Ten styl gloryfikowały gwiazdy kina niemego jak Louise Brooks czy Clara Bow, które były prekursorskim odpowiednikiem dzisiejszych influencerów beauty.

Przeczytaj też:  Makijaż do białej sukienki – klasyka, świeżość i najlepsze kolorystyczne połączenia

Jak wykonać makijaż lat 20. krok po kroku?

Chcesz odtworzyć look z lat 20.? Oto instrukcja krok po kroku, która pozwoli Ci przenieść się w czasie i stworzyć makijaż w stylu retro glamour.

  1. Cera: Użyj dobrze kryjącego podkładu, najlepiej o jasnym odcieniu, i przypudruj twarz pudrem transparentnym dla matowego wykończenia. Nie stosuj rozświetlacza – w latach 20. mat był synonimem elegancji.
  2. Brwi: Zaznacz cienką kreską – najlepiej kredką do brwi lub cieniem. Zadbaj o wyraźny łuk, nieco dramatyczny, ale nadal symetryczny.
  3. Oczy: Za pomocą czarnej kredki obrysuj górną i dolną powiekę, a potem rozetrzyj cień – najlepiej czarny, szary lub grafitowy. Dla dodatkowego efektu użyj cieni perłowych w wewnętrznych kącikach oka. Całość dopełniają maskara lub sztuczne rzęsy.
  4. Policzki: Delikatnie podkreśl różem – wybierz odcień brzoskwiniowy lub różany i nałóż tuż poniżej kości policzkowych, modelując twarz w stylu lat 20.
  5. Usta: Najważniejszy akcent – wybierz głęboki odcień czerwieni i za pomocą pędzelka precyzyjnie zaznacz kształt ust. Obowiązkowo „łuk Kupidyna” mocno zaakcentowany, boczne kąciki ust mogą być optycznie zmniejszone. Całość przypudruj lekko, aby uzyskać efekt aksamitnej materii.

Makijaż inspirowany latami 20. – dla kogo będzie odpowiedni?

Nie trzeba wyglądać jak dziewczyna z plakatów art déco, aby eksperymentować z makijażem w stylu vintage. Look z lat 20. doskonale sprawdzi się u osób, które:

  • Lubią wieczorowy, teatralny makijaż z klasycznym pazurem.
  • Cenią sobie kobiecość podkreśloną w klasyczny sposób.
  • Posiadają wyraziste rysy twarzy, którym pasują mocne akcenty makijażowe.
  • Szukają inspiracji do sesji zdjęciowych, stylizacji tematycznych lub wydarzeń retro.

Makijaż lat 20. to również świetna okazja do zabawy formą i ekspresji – nie tylko dla profesjonalistów, ale również dla miłośników eksperymentów makijażowych.

Makijaż lat 20. na co dzień czy tylko na wielkie wyjścia?

Chociaż klasyczny makijaż w stylu lat 20. może wydawać się zbyt wyrazisty na dzień, dzisiejsze trendy coraz częściej integrują jego elementy w codziennym makijażu. Cienkie, precyzyjne brwi czy mocno podkreślone usta wracają do łask nawet w minimalistycznym wydaniu.

Przeczytaj też:  Souvre opinie – co klienci sądzą o kolagenie i kosmetykach tej marki?

Aby dostosować ten retro styl do bardziej współczesnych realiów, można złagodzić elementy makijażu – na przykład zrezygnować z ciemnych cieni, pozostawiając tylko eyeliner, a usta pomalować w kolorze morelowym lub klasycznej czerwieni bez matowego wykończenia. Taki look sprawdzi się zarówno w pracy, jak i na spotkaniach towarzyskich. Na specjalne okazje – jak bale, retro party, karnawałowe stylizacje – warto jednak postawić na pełny look lat 20., który gwarantuje olśniewający efekt glamour.

Jakie kosmetyki warto mieć, by stworzyć retro look?

Do odtworzenia autentycznego makijażu lat 20. nie potrzeba ogromnej kolekcji kosmetyków. Wystarczy kilka sprawdzonych produktów:

  • Kryjący podkład o jasnym odcieniu i matujący puder (najlepiej ryżowy lub mineralny).
  • Czarna kredka do oczu i mocno napigmentowane cienie w odcieniach czerni, granatu, grafitu lub bordo.
  • Róż do policzków w ciepłych odcieniach oraz precyzyjny pędzelek do konturowania twarzy.
  • Pomadka w kolorze burgundu, karminowej czerwieni lub wiśni, plus konturówka do ust dopasowana kolorystycznie.
  • Kredka lub cień do brwi oraz pędzelek, który umożliwi namalowanie cienkich, retro łuków.

Warto poszukać również inspiracji u producentów kosmetyków, którzy oferują kolekcje nawiązujące do stylu vintage – od klasycznych palet cieni po eleganckie opakowania inspirowane złotą erą Hollywood.