Podróże kulinarne – Japonia

0

Jadąc na wakacje do nowego kraju najbardziej cieszysz się myślą o nowych smakach, które poznasz? W przewodnikach turystycznych szukasz przede wszystkim informacji o restauracjach, które warto odwiedzić? Jest spora szansa, że należysz do stale rosnącej grupy tzw. „turystów kulinarnych”. Jeśli do tego jesteś smakoszem owoców morza, to Japonia powinna stać się następnym celem twojej wakacyjnej wyprawy. 

Japońskie wyspy pełne smaku

Japonia to wciąż bardzo rzadko przez Polaków wybierany kierunek wakacyjnych wojaży. Trafiają tu częściej biznesmeni niż spragnieni egzotyki turyści. Tymczasem wyspy japońskie oferują nie tylko piękne widoki, ale przede wszystkim bogactwo smaków, które warto odkryć osobiście. Godnym polecenia miejscem jest wyspa Honsiu, a konkretnie prefektura Miyagi.  Stolicą regionu Miyagi i jednocześnie największym miastem jest Sendai.

Jego szybki rozwój przypadł na początek XVII wieku, kiedy lokalnym panem feudalnym został Masamune Date. Na jego rozkaz wybudowano wspaniały zamek Aoba, który możemy podziwiać do dnia dzisiejszego. Warto także odwiedzić niezwykłe mauzoleum klanu Date i chram Osaki Hachimangu, zbudowany w 1100 roku i wpisany na listę japońskich skarbów narodowych.

Po całym dniu zwiedzania można udać się do Kokubuncho, dzielnicy, w której znajduje się ponad 3000 restauracji oferujących lokalne specjały: nie tylko świeże ryby i owoce morza, ale i ozorki wołowe. Jest tutaj także największe w całej Japonii zagęszczenie na metr kwadratowy restauracji sushi! Mówiąc o atrakcjach turystycznych Miyagi, nie można zapomnieć o Matsushimie. Jest to skupisko malutkich wysepek porośniętych sosnami, zaliczone do trzech najpiękniejszych widoków Japonii (obok wyspy Miyajima koło Hirosimy i Amanohashidate obok Kioto), opiewanych w literaturze, między innymi w poezji Matsuo Basho (1644-1694).

We wschodniej części prefektury Miyagi z kolei znajdują się gorące źródła Akiu, malownicze położone nad rzeką Natori, w górach i wśród lasów.  Ważnym dla regionu jest także port Shiogama  – jeden z głównych japońskich portów rybackich. To dzięki niemu prefektura Miyagi jest trzecią po Hokkaido i Nagasaki prefekturą w Japonii pod względem wielkości połowów ryb i owoców morza.

 Ostrygi – skarb Miyagi 

Można śmiało stwierdzić, że  ostrygi z Miyagi (czyli ostrygi wielkie lub pacyficzne) podbiły cały świat. Stało się tak ze względu na ich wysoką odporność i zdolność do przystosowania się do nowych warunków.  Na przestrzeni pół wieku ich połowy wzrosły z ok 156 tysięcy ton (1950) do blisko 4,5 miliona ton (2003) rocznie, co przewyższyło połowy wszystkich gatunków ryb, małż czy skorupiaków. Z Japonii ostryga zawędrowała na początku 20 wieku do Stanów Zjednoczonych, a w latach 60. do Francji. Jest to obecnie najczęściej hodowany gatunek ostrygi na świecie stanowiąca 90% produkcji francuskiej.  Warto wspomnieć, że choć w Europie ostrygi podaje się zazwyczaj na surowo, to w Japonii serwuje się je na wiele różnych sposobów: od gotowania, smażenia, poprzez grillowanie, aż do pieczenia.

Przepisy na dania ostrygowe mogą bez problemu wypełnić nawet opasłe kompendium kulinarne. Z potrawami z ostryg znakomicie współgra japońska sake, z której także słynie prefektura Miyagi.

Ostrygi i Sake

Sake bywa nazywana japońską wódką. Tymczasem powstaje ona w procesie bardziej podobnym do warzenia piwa czy fermentacji wina i zawiera z reguły od 14  do 20 proc. alkoholu. Wzmianki o produkcji sake w rejonie Miyagi pojawiły się już w 8 wieku. W drugiej połowie 17 wieku z kolei, wiadomo, że około 30 proc. upraw ryżu przeznaczone było do produkcji sake. Warto wiedzieć, że istnieje kilka rodzajów sake.  Najbardziej podstawowy podział jest na futsushu, czyli odpowiednik wina stołowego i tokutei meishōshu, czyli bardziej wykwintna.

Wzmianki o produkcji sake w rejonie Miyagi pojawiły się już w VIII wieku. Z dokumentów z drugiej połowie XVII wieku dowiadujemy się także, że aż 30 proc. upraw ryżu przeznaczana była do produkcji tego tradycyjnego napoju alkoholowego na bazie ryżu. Warto wiedzieć, że istnieje kilka rodzajów sake.  Podobnie jak w przypadku wina sake może być wytrawna, półwytrawna i lekko słodka. Temperatura podawania zależy od rodzaju trunku. Niektóre gatunki podaje się w temperaturze zbliżonej do temperatury ludzkiego ciała, inne – 40-50ºC, niektóre nawet powyżej 50ºC. Są jednak i takie rodzaje, które najlepiej smakują schłodzone.

Temperatura podania jest z reguły zaznaczona na etykiecie. Od rodzaju sake zależy również rodzaj naczynia: może to być sakazuki (dość płaskie, niewielkie naczynie z reguły z laki), o-choko (rodzaj ceramicznego kieliszka) lub masu (niewielkie drewnianie kwadratowe pudełko. Można oczywiście także użyć zwykłych kieliszków do wina.  Sake towarzyszy Japończykom przy różnych okazjach. Dawniej wierzono, że jej picie odganiało złe moce i chroniło od ich szkodliwego działania. Sake jest niezbędnym elementem takich uroczystości jak śluby, obchody Nowego Roku, święta sezonowe, wygrane wybory czy rozmaite ceremonie otwarcia.

1 of 1

Leave A Reply