Hakuna Matata, czyli z głową w hamaku.

0

Na wymarzonych wakacjach czas spędzony na hamaku wydaje się być obowiązkiem. Ta prosta czynność staje się codziennym, słodkim rytuałem. 

Kiedy układasz wygodnie głowę na hamaku, możesz poczuć jak wolno płynie czas. Zapominamy wtedy o złych chwilach, odczuwam spokój. Nie ma nic poza tobą, łagodnym wiatrem na twarzy, szumem oceanu i śpiewem ptaków. Następuje wtedy harmonia między człowiekiem i otaczającą nas naturą.

Czysty relaks w czystej postaci.

Hamak to dobro luksusowe dla każdego, niezawodny przyjaciel nie tylko dla backpackersów. Nie potrzebujesz wydać fortuny na ekskluzywny apartament, by solidnie wypocząć w swoje wymarzone wakacje.

Większość domków do wynajęcia w egzotycznych miejscach posiada na werandzie hamak. Dzięki opcji szybkiego montażu, jak i demontażu, możesz zawisnąć z nim pod palmą, pod daszkiem swojego domku, nad wodą, w środku dżungli lub wysoko na drzewie.

Hamak jest rzeczą lekką, kompaktową, wytrzymałą, łatwo i szybko się składa i zawiesza. Może być naszym przenośnym łóżkiem podczas każdej kolejnej podróży. Ponadto w przeciwieństwie do łóżka, które pozwala nam ułożenie się do spania w wiele niezdrowych pozycji, hamak zmusza nas do leżenia w najbardziej optymalnej do spania pozycji tj. na plecach, z głową lekko wzniesioną, około 10 – 30 %.

Hamak, w którym poczujesz się błogo, powinien być Twojego ulubionego koloru, ale żeby był maksymalnie wygodny, powinien być wykonany z dobrej jakości materiału i być odpowiedniego rozmiaru. Najlepszym materiałem, który dobrze przystosowuje się do kształtu ciała jest tkana bawełna. Typowana szerokość -min. 140 cm W takim hamaku ułożysz się najwygodniej jak się da, nawet w 2 czy 3 osoby. Nie martw się, dobry hamak utrzyma nawet cała twoja rodzinę :) Wtedy dopiero pięknie płynie czas.

fot. Sua Westhuizen

fot. Sua Westhuizen

Ludzie śpią w hamakach od wieków. Hamak został najprawdopodobniej wynaleziony przez Majów w Ameryce Południowej, którzy aby uchronić się od dzikich zwierząt w dżungli, zaczęli spać zawieszeni na drzewach.  Do Europy wiszące łóżko dotarło dzięki Krzysztofowi Kolumbowi, który odkrył go na Bahamach. Pierwszymi jego odbiorcami byli żeglarze. Hamak okazał się świetnym patentem na nowe koje dla marynarzy. Zamiast spać na mokrej, twardej i nie wspominając o brudnej i opanowanej przez szkodniki podłodze, żeglarze w końcu mogli zasnąć zrelaksowani w swoim hamaku, korzystając z kołysania morza.

Obecnie hamaki kojarzą się z lenistwem, letnim relaksem w ogrodzie i idealnym wypoczynkiem na wakacjach. Ucieleśniają zrelaksowany tryb życia i są nieodzownym elementem krajobrazu tropikalnych wysp.

Czy zastanawiałeś się, na czym polega fenomen relaksu na hamaku?

Okazuje się, że to nie tylko wizja oceanu przed sobą sprawia, że czujesz się spokojny – to rzeczywista fizyka. Kołyszący ruch hamaku sprawia, że czujesz się jak dziecko zachęcane przez matkę do snu.

Naukowcy z Uniwersytetu w Genewie odkryli, że kołysanie wpływa korzystnie nie tylko na dzieci, ale także na osoby dorosłe. Badania przeprowadzono na 10 mężczyznach. Odbywały oni codziennie dwie drzemki- jedną na delikatnie kołyszącym się łóżku, a druga na zupełnie ustabilizowanym.

Naukowcy uważają, że kołysanie wpływa na synchronizację związanych ze snem fal kory mózgowej i podwzgórza. Z badań wynika, że podczas pierwszej drzemki mężczyźni zasypianie nawet do 40% szybciej, a faza snu N2, która jest druga fazą snu Rem, uległa wydłużeniu o 25-30%.

Z pewnością hamakowanie potrafiło by wyleczyć z bezsenności niejednego nocnego marka.

fot. Craig Toron

fot. Craig Toron

fot. freeimages.com

Czytaj też na

HakunaMatataIslands Blog

Leave A Reply