Podzielone, lecz całe – naturalne piękno w każdym wydaniu. Marta Zalewska.

0
Piękna, młoda, utalentowana, uśmiechnięta, na pozór delikatna, dziewczyna. Już w pierwszych sekundach rozmowy odkrywa się jako  stanowcza, konkretna lecz jednak subtelna kobieta. Marta Zalewska. Dyplomowana skrzypaczka – ukończyła z wyróżnieniem Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie, wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów. Zaśpiewa na deskach Amfiteartu w Opolu w kategorii  Debiuty 2016.  12.05.2016 odbyła się premiera jej teledysku “Podzielony”.
Jaka jest Marta Zalewska na co dzień? Jak wygląda Twój normalny dzień ? 

Standardowy dzień muzyka może się okazać dla większości ludzi całkiem niestandardowy (śmiech). Nie mam stałych, regularnych godzin pracy więc jeśli tylko mam możliwość lubię dłużej pospać zwłaszcza, że bardzo często wracam z koncertów w środku nocy. Pierwsza rzecz jaką robię po wstaniu to parzenie aromatycznej kawy. Następnie przeważnie zabieram się za jakieś muzyczne kwestie – kompozycję, aranżację lub pisanie tekstu, pracę nad głosem lub grę na instrumencie…prawie codziennie jadę gdzieś na koncert czy próbę. Czas wolny poświęcam na kino, podróże – w tym turystykę motocyklową no i oczywiście z wielkim zaangażowaniem zajmuję się moim podwodnym pupilem – bojownikiem o imieniu Pan Rybka (śmiech).  

Skąd czerpiesz pomysły na tworzenie piosenek?

Często komponuję pod wpływem impulsu – przeważnie ma to związek z jakimś zdarzeniem w moim życiu i obserwacją świata, który mnie otacza. Tak jak dla wielu artystów na całym świecie – muzyka jest dla mnie szansą na opowiedzenie słuchaczom choćby tylko w kilka minut fragmentów mojego życia, moich odczuć, refleksji.

Jak odnalazłaś swoją pasję?

 W mojej rodzinie od pokoleń zajmowano się muzyką. Nic więc dziwnego, że gdy byłam małą dziewczynką tylko czekałam, żeby chwycić jakiś instrument i przyłączyć się do tej już obserwowanej wcześniej zabawy jaką była wówczas – i jest nadal dla mnie- muzyka.

Jakie masz inne pasje, zainteresowania, jak spędzasz wolny czas?

 Tak jak wspominałam wcześniej, uwielbiam oglądać filmy, więc w wolne dni często można spotkać mnie w którymś z warszawskich kin (śmiech). Interesują mnie także podróże – gdy tylko mogę sobie na to pozwolić pakuję walizkę i spontanicznie obieram nowy kierunek w nadziei na kolejną fascynującą przygodę. Moją olbrzymią pasją są także zwierzęta – od lat interesuję się ich życiem i zwyczajami. Fascynuje mnie natura –  zasady, prawa i zależności obowiązujące w przyrodzie.

Jakie masz plany związane z muzyką?

 3 czerwca będę mieć przyjemność wystąpić na deskach opolskiego Amfiteatru w konkursie Debiutów KFPP 2016 z autorską piosenką pt.”Skrzydła”. Obecnie razem z zespołem przygotowujemy się do tego ważnego dla nas występu – co nie przeszkodziło nam w międzyczasie nakręcić klipu do nowej piosenki pt. “Podzielony” (śmiech). Wraz z Krzysztofem Pacanem –  producentem, kompozytorem i basistą przygotowujemy wspólnie materiał na moją pierwszą solową płytę.

Słabości?

 Słodycze… i kolekcjonowanie instrumentów – jak tak dalej pójdzie niedługo będę mogła założyć Muzeum Muzyki we własnym mieszkaniu (śmiech).

Jakimi zasadami kierujesz się w życiu?

W życiu interesuje mnie głównie szeroko pojmowana wolność osobista. Lubię mieć swobodę działania i staram się nie ograniczać innych. Uważam, że warto całe życie zachować otwarty umysł – próbować nowych rzeczy, przełamywać stereotypy – przekonywać się o słuszności praw, poglądów i teorii na własnej skórze, niekoniecznie kierując się aktualnie narzucanymi trendami czy modnym właśnie sposobem na życie. Dla mnie najważniejsi są ludzie dookoła i moje relacje z nimi – po latach interesowania się zwierzętami mogę zdecydowanie powiedzieć, że należę do zwierząt stadnych (śmiech). Chcę być wśród ludzi i jeśli mogę im opowiedzieć coś o sobie poprzez muzykę – moje największe życiowe marzenie się spełnia.

Marta Zalewska

Przeczytaj: Marta Zalewska Artystycznie

 

Leave A Reply