KOBIETY W LITERATURZE: Portret Melanii Borejko

0

Melania (Mila) Borejko jest jedną z głównych (jeśli nie najgłówniejszą – biorąc pod uwagę fakt, że jest seniorką rodu) bohaterką Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz – poznańskiej pisarki, urodzonej w 1945 roku.

Każda z części Jeżycjady mówi o różnych bohaterach, ale zawsze skupia się najbardziej na jednym z nich. I tak na przykład Kwiat kalafiora mówił o Gabrysi Borejko, Wnuczka do orzechów o Dorocie Rumianek, a o Mili opowiada część pt. Kalamburka.

Melania urodziła się 31 grudnia 1935 roku w Poznaniu, w mieszkanku swych rodziców: Zuzanny (nauczycielki języka polskiego) i Władysława (autora artykułów do gazety) Makowskich. Oboje zginęli w czasie wojny (1940 rok) i wtedy małą Milą zajęła się, dając jej swoje nazwisko, Gizela Kalemba – sąsiadka. Traktowała ona dziewczynkę jak córkę i bardzo się o nią troszczyła.

Mila jako dziecko była chuda i szczupłość została jej na lata. Przez całe życie ma piękne włosy – i wtedy, kiedy jeszcze nie straciły koloru, i kiedy już posiwiały. Jako dziewczynka nosiła warkocz, potem ścięła włosy krótko, i znowu (gdy podrosły) upina je. Bohaterka Kalamburki ma subtelną, pogodną twarz o turkusowych oczach (rozumnych i wymownych) i wysokim czole, a jej spojrzenie jest mądre. Melania Borejko to kobieta oczytana, mądra, inteligentna, życzliwa, radosna i rozumiejąca. Jest osobą energiczną, zdecydowaną, wrażliwą i troskliwą, o głosie miłym, miękkim i dźwięcznym. Nie przepada za porządkami, zmywaniem i prasowaniem, za to uwielbia czytać i czyta naprawdę sporo. Lubi też pisać, dlatego (mimo ekonomicznego wykształcenia) pisze korekty dla wydawnictw, książki oraz sztuki pod pseudonimem Kal Amburka.

Kalamburką nazwał Milę Zbysław – chłopak, który się nią interesował, zanim związała się z Ignacym Borejko. (Kalamburka – dziewczyna-rebus, twardy orzech do zgryzienia).

Ignacego po raz pierwszy zobaczyła w 1946 roku, kiedy to jako jedenastoletni chłopiec dołączył do klasy, do której uczęszczała. Dziesięć lat później zakochała się w nim, a w 1957 roku wyznali sobie miłość i oświadczyli się. Ślub odbył się w roku 1958, a trzy lata później urodziła się ich pierworodna – Gabriela. Druga córka – Ida – przyszła na świat w 1963 roku, trzecia – Natalia – w 1971, a najmłodsza – Patrycja – urodziła się w roku 1973.

Melania jest dobrą przyjaciółką, żoną, matką, babcią i… prababcią. Jej wnuki to: Róża, Laura (córki Gabrysi i Janusza Pyziaka – jej pierwszego partnera) i Ignacy (od Gabrysi i jej męża Grzegorza Stryby), Józek, Łucja i Ziutek (dzieci Idy i jej męża Marka Pałysa), Szymon i Jędrek (od Natalii i jej męża Roberta Rojka) oraz Ania i Nora (córki Patrycji i jej męża Floriana Górskiego). Ma też dwoje przyszywanych wnucząt: Arabellę (córkę Roberta Rojka) i Elkę (córkę Grzegorza Stryby). Jej prawnuki to dwoje dzieci Róży i mające przyjść na świat dziecko Laury.

Mieszkanie Mili i Ignacego Borejków znajduje się przy ulicy Roosevelta, w dzielnicy Jeżyce w Poznaniu.

 

Aleksandra Statuch

Leave A Reply