Fast Good Food: Zupa rybna w stylu tajskim by Maykovsky

0

Dziś zupa rybna w stylu tajskim.

Składniki:

- filet z dorsza ok 30dkg

- pasta curry czerwona 1 saszetka

- filet z łososia ok 30-40 dkg

- 2 puszki mleczka kokosowego

- trawa cytrynowa szt. 1

- imbir ok. 3cm

- serek śmietankowy Tartare

- sól, pieprz

- cytryna, limonka

- czosnek 1-2  ząbki

- łyżka stołowa masła Kerryyygold /tradycyjne masło Irlandzkie/

- ryż

Do saganka wlewamy około 1l wody i gotujemy. W międzyczasie wlewamy do saganka 2 puszki mleczka kokosowego, cały serek, łyżkę masła, paste curry i mieszamy trzepaczką do rozbicia serka i curry, pozostawiamy do zagotowania na bardzo wolnym ogniu.

W tym czasie w oddzielnym saganku wstawiamy i gotujemy ryż, oczywiście delikatnie soląc go wcześniej. Ryż może być jak najbardziej w torebkach co pozwoli nam ukształtować większą lub mniejsza porcję. Ryż gotujemy około 20 minut, a w tym czasie …

drobniutko siekamy trawę cytrynową zaczynając od jej dolnej części.  Siekamy 3/4 długości trawy, ale musi być naprawdę bardzo drobno. Ja najpierw kroję cieniutkie krążki, które następnie siekam. Imbir po braniu ze skórki siekamy w bardzo drobną kostkę, oraz bardzo drobno czosnek. Z dobrze umytej cytryny ścieramy 1/4 skórki wprost do saganka.

Wymienione składniki, są bardzo aromatyczne i zapewne nie każdy będzie lubił ich intensywny smak, czyli ilość jaką dodamy do zupy. Proponuję wpierw dodać po 3/4 ilości siekanych składników, a resztę pozostawić na później do ewentualnego dodania. Posiekane składniki dodajemy do saganka oczywiście mieszając.

Filety ryb z reguły są ze skórą. W przypadku dorsza kroimy go ze skórą na paski o wym. około 1×3 cm, natomiast łososia kroimy w niewielką kostkę wcześniej oddzielają go od skóry. W przypadku łososia lepszą wg mnie jest jego części bliższa głowy, gdyż ryba jest tu bardziej tłusta na podbrzuszu, co da lepszy rybny smak bez konieczności dodawania sosu rybnego z buteleczki. Oprawione ryby posypujemy solą i skrapaiamy limonką. Po około 3 minutach ryby możemy wrzucić do saganka. Sól i pieprz dodajemy wg smaku.

Całość gotujemy na bardzo wolnym ogniu dosłownie 5 minut.

Dla mnie ważne jest, aby potrawę podawać na bardzo gorącą, dlatego staram się aby, zarówno zupa jak też ryż, były gotowe prawie w tym samym czasie. Ryżu nie przelewamy zimną wodą. Wyjęty prosto z saganka gorący wkładamy do miseczki i zalewamy zupą dekorując posiekaną zieloną pietruszką.

Smacznego…..

I tu postanowiłem zrobić bonus z pozostałej trawy cytrynowej.

Okres jesienno- zimowy jest czasem, kiedy lubię zjeść śledzia w oleju z cebulką. Tym razem postanowiłem dodać pozostałą część pokrojonej w talarki trawy cytrynowej do cebulki wymieszać razem i dodać do śledzia. Cóż bosko smakuje …..

Bajka….

Zdzisław Majkowski

 

Leave A Reply