ANDRZEJKI 2015: Kilka pomysłów na andrzejkowe wróżby i zabawy dla dzieci

0

Andrzejki to okazja do zabawy nie tylko dla nas – dorosłych, ale także dla naszych pociech. Oprócz przez wszystkich znanego wróżenia przez lanie wosku na wodę, można dzieciom zaproponować także inne wróżby i zabawy…

Pomysł 1: Co wskaże butelka?

Na stole lub na podłodze układamy w okręgu kartki z wypisanymi wróżbami. Mogą to być zdania typu:

- Niedługo spotka cię coś miłego!

- Zaprzyjaźnisz się z nową osobą.

- Czeka cię wizyta u dentysty…

- Wkrótce niezapowiedziana kartkówka – poucz się!

Pośrodku koła z karteczek kładziemy butelkę – dzieci po kolei nią kręcą, a wróżbą dla nich jest to zdanie, które wskazała szyjka butelki.

Uważajmy, żeby butelka się nie stłukła i nie skaleczyła żadnego z maluchów!

Pomysł 2: Rurki na wodzie.

Dość dużą miskę napełniamy wodą i kładziemy ją na podłodze lub stole.

Każdemu z dzieci wręczamy po rurce (możemy pociąć słomki do napojów na kawałki długości 2 – 3 cm). Najlepiej, jeśli każda rurka ma inny kolor, żeby dzieci zapamiętały, która rurka jest czyja.

Pociechy rzucają swoje słomki na wodę i czekają, co się wydarzy. Tym osobom, których rurki się złączyły zabawa wróży przyjaźń na długie lata.

Pomysł 3: Serca z papieru – w kim się zakocham?

Z czerwonego papieru (lub białego, pomalowanego na czerwono) wycinamy dwa nie za małe serca.

Po jednej ich stronie wypisujemy imiona – na jednym sercu dziewczynek, na drugim chłopców (nie muszą to być imiona wyłącznie tych dzieci, które uczestniczą w zabawie, maluchy mogą podać też inne imiona, które przychodzą im na myśl).

Odwracamy serce tak, żeby dzieci nie widziały wypisanych imion, a więc niezapisaną stroną do nich, i podajemy malcom szpilkę.

Każde dziecko przebija szpilką kartkę i sprawdzamy, na jakie imię trafił. Jeśli któryś chłopczyk trafi np. na Honoratkę, to zakocha się w niej, jeśli jakaś dziewczynka trafi np. na Bruna, to zakocha się w nim.

Pomysł 5: Dokąd pojadę?

To zabawa dla małych podróżników!

Przygotowujemy kilkanaście karteczek z symbolami rożnych miast (np. Big Benem w Londynie, ciupagą – Zakopane, Statuą Wolności z Nowego Jorku itd.). Karteczki wrzucamy do jakiegoś nieprzezroczystego pojemnika.

Na większym arkuszu papieru umieszczamy flagi państw (odpowiadające miastom, które wybraliśmy na karteczki, a dodatkowo 3, które nie mają pokrycia z karteczkami) oraz nazwy miast, których symbole widnieją na karteczkach (plus 3 dodatkowe, bez pokrycia). 3 dodatkowe flagi i nazwy miast są dla małego utrudnienia.

Dzieci kolejno losują karteczkę (jeśli dzieci jest mniej, mogą losować po o kilka karteczek), a potem sprawdzają, co na niej jest. Jeśli wylosują np. ciupagę, to sprawdzają wśród miast wypisanych na tablicy, gdzie pasuje ich symbol, a następnie wskazują flagę państwa, w którym leży dane miasto i podają nazwę tego państwa.

Te miasta, które wylosują dzieci są przyszłymi miejscami ich wycieczek.

To zabawa z elementem edukacyjnym – dostosujmy ją do wieku i umiejętności dzieci. Można malcom pomagać, dając im podpowiedzi.

Pomysł 6: Co kryje się pod kubeczkiem i kim zostanę w przyszłości?

Przygotowujemy kilka kubeczków i ustawiamy je dnem do góry na stole. Pod każdym kubeczkiem chowamy coś innego, jakieś symbole, które kojarzyć się będą z danymi zawodami. Np. figurkę zwierzęcia – weterynarz, cukierek – cukiernik, maleńki radiowóz – policjant.

Na oczach dzieci mieszamy kubeczki i wg ustalonej kolejności (np. poprzez wyliczankę) prosimy maluchy, żeby odsłaniały po jednym kubeczku. Jaki symbol odkryją, taki zawód im się szykuje.

Pomysł 7: Kolorowa wróżba.

Szykujemy nieprzezroczysty pojemnik i wrzucamy do niego kolorowe karteczki lub piłeczki (powiedzmy, żeby było 7 różnych kolorów).

Wcześniej wymyślamy znaczenie każdego z nich, np.:

- różowy – nie jedz tyle słodyczy, bo czeka cię sporo wizyt u dentysty,

- zielony – uśmiechaj się często, a zobaczysz, że świat staje się piękniejszy,

- szary – czasem zdarzą ci się smuteczki, ale po burzy zawsze przychodzi słońce,

- granatowy – czeka cię zła ocena, ale będziesz mógł ją poprawić, jeśli się przyłożysz do nauki.

Dzieci losują swój kolor, a my odczytujemy im jego znaczenie.

Pomysł 8: Rzut grosikiem.

Ustawiamy na podłodze plastikową miskę, a każdemu maluchowi wręczamy grosik.

Dzieci stają w pewnej odległości od miski (nie za blisko i nie za daleko!).

Prosimy maluchy, żeby wymyśliły jakieś małe życzenie (np. zakup książki o przygodach ulubionych bohaterów, nowej gry planszowej, pójście do ZOO, kina).

Każda pociecha ma powiedzieć życzenie, chuchnąć na pieniążek i rzucić do miski.

Jeśli trafi, życzenie spełni się w najbliższym czasie (np. w ciągu następnych 4 tygodni), jeśli nie – trzeba będzie poczekać.

Warto zapisać życzenia dzieci i, jeśli organizujemy andrzejki nie tylko swoim dzieciom, ale i znajomych, przekazać im, czego zapragnęły ich pociechy oraz czy trafiły pieniążkiem do miski.

Pomysł 9 i każdy kolejny…: Wszystkie kreatywne pomysły rodziców.

Myślę, że każdy rodzic może sam stworzyć jakąś andrzejkową zabawę dla maluchów. Wystarczy chwila czasu do namysłu i dobry nastrój. Kopalnia pomysłów jest ogromna!

 

Pamiętajmy!!! Powiedzmy dzieciom, że wszystkie andrzejkowe wróżby to tylko zabawa, żeby nie brały ich zbyt serio i w razie pewnych niepowodzeń (niespełnionych wróżb) nie smuciły się niepotrzebnie.

Miłej zabawy.

 

Leave A Reply