Kobieta i portfel: Diament – czy to najlepszy przyjaciel kobiety?

5

To nie jest łatwe powiedzieć co w portfelu dzisiejszej kobiety sukcesu powinno znajdować się na pierwszym miejscu. Bez wątpienia są to pieniądze, ale pozostaje ważną kwestią w jakiej formie. Oczywiście poza częścią w formie gotówki, na różne bardziej lub mniej zaplanowane wydatki, niezbędnym jest posiadanie takiej formy finansowej, która pomnoży i zabezpieczy posiadane, bez wątpienia ciężko zarobione pieniądze.
Obecnie na rynku znajduje się wiele różnego rodzaju produktów, które pozwalają na to, by skutecznie pomnożyć jak też zabezpieczyć na dłuższy lub krótszy czas nasze pieniądze.
Dzisiaj postanowiłem skoncentrować się na najbardziej luksusowym i prestiżowym produkcie jakim jest diament, podobno najlepszy przyjaciel kobiety.
Diament cóż to takiego? To po prostu czysty węgiel, który pod ogromnym ciśnieniem wydobywał się z wnętrza ziemi przed milionami lat, a jego atomy zostały bardzo ciasno spasowane, że w efekcie stał się najtwardszym minerałem na ziemi.
Ten najtwardszy i najdroższy minerał na świecie występuje głównie w Afryce Środkowej, Rosji, Australii, Kanadzie, gdzie wydobywany jest metodą odkrywkową w postaci ogromnych, lejów o średnicy niejednokrotnie ponad 1 km i głębokości ponad 1 km w głąb ziemi.
Diament znany był już od bardzo dawna. Można sięgnąć do kopalni “Króla Salomona”, ale ze względu na swoją twardość obrabiać go ludzie nauczyli się dopiero około XVI wieku.
Wcześniej diament służył jako talizman dla mężczyzn idących do walki, którzy obsadzali go w swoich mieczach i tarczach. Diament miał gwarantować im zwycięstwo i ochronę, pełniąc jednocześnie funkcję prestiżu i wyjątkowości osoby posiadającej ten kamień.
Do dzisiaj osoby posiadające diament są uważane za wyjątkowe i cenione, a ich autorytet jest ogromny. Największą bodaj na świecie kolekcjonerką i posiadaczką pięknych diamentów jest Królowa Brytyjska, która w swoich regaliach koronacyjnych posiada największy i najcenniejszy diament na świecie. Diament ten nazywa się Koh-i- noor o masie 181,1 ct/carata/.
Diament jest swoistą lokatą z pięknym błyskiem. Z powodzeniem mogą konkurować z wieloma produktami finansowymi mając tę przewagę, że praktycznie nie tanieją. Szacuje się, że rocznie wartość dla diamentów wzrasta od 3% do 7% dla całej grupy wydobycia. Natomiast w przypadku diamentów inwestycyjnych możemy mówić o znacznie większym niejednokrotnie dwucyfrowym wzroście wartości.
Myślę, że właściwym do zobrazowania tego będzie diament należący do nieżyjącej już gwiazdy kina Elizabeth Taylor. Otóż diament ten otrzymała od swojego męża Richarda Burtona. Kamień o masie 33 ct wart był w chwili wręczenia około 300 tys. dolarów. Po śmierci Taylor, czyli 34 latach od otrzymania diamentu, jego wartość oceniono na kwotę około 3,5mln dolarów.
Oczywiście nie wszystkich stać jest na takie prezenty lub zakupy. Diament jako minerał podlegał swoistej podziemnej transformacji, by z kawałka czarnej bryłki, stać się pięknym i cennym. Dlatego w celu jego wyceny stosuje się cztery główne parametry, o których możemy powiedzieć ze są to , z języka angielskiego, 4xc.
Wartość diamentu oznaczamy poprzez określenie masy – carat, czystości – clarity, koloru – color, szlif-cut.
Należy zaznaczyć, że praktycznie żadna z osób z rozpoczynających swoją przygodę z inwestycjami diamentowymi nie będzie w stanie samodzielnie określić tych parametrów. Niezbędnym i bezwzględnie gwarantującym jakość i wcześniej wymienione cechy diamentu jest Certyfikat. Jest to dokument z przeprowadzonych przez wyspecjalizowaną placówkę naukową badań, gdzie konkretnemu diamentowi nadano również indywidualny numer cyfrowy, uwidoczniony na obwodzie, czyli rondyście diamentu. Jest on widoczny pod dużym powiększeniem, a dodatkowo zapakowany jest w specjalne pudełeczko, nazwane sejfpakiem. Daje to gwarancję 100% jakości.
Trudno jest samodzielnie dobrać dla siebie skrojoną na miarę inwestycję. Oczywiście można idąc za głosem serca kupić “coś”. Ale czy to “coś” w perspektywie czasu, naszych bliskich, a może prowadzonej działalności gospodarczej przyniesie oczekiwane zyski? Bez wątpienia w tej dziedzinie konieczne jest zasięgnięcie porady wyspecjalizowanego tradera.
Co za tym w portfelu kobiety znaleźć się powinno i jakie szacunkowe, zyski przynieść, w kontekście diamentu?
Na pewno ogromnych zysków nie powinniśmy spodziewać się po biżuterii. Jej wartość rośnie ale zdecydowanie mniej niż diamentów inwestycyjnych zwanych brylantami. Rodzi się pytanie czy każdy diament to brylant ? Nazwa brylant zarezerwowana jest dla jedynego rodzaju szlifu, tego który tak dobrze znamy, czyli trójkącika. Ma on te szczególne właściwości ze posiada 57 wyszlifowanych ręcznie płaszczyzn, dzięki którym 95%-98% światła wydostaje się na zewnątrz w formie rozbłysków, czyli brylancji, tak przez wszystkie kobiety pożądanej.
Jakiej wielkości kamienie zastosować do inwestycji?
Oczywiście nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Wydaje się że najlepiej zastosować kamienie o masie od 1 ct, czyli 0,2gr. Średnica takiego diamentu to 6,5mm, a więc dość duża. Ceny uzależnione są od parametrów, o których była mowa wcześniej, ale zaczynają się od kilkunastu tysięcy złotych, a mogą kończyć się na kwocie około 100 tys. złotych.
W latach 2009-2014 stopa zwrotu na inwestycjach w diamenty kształtowała się w okolicach 5% rocznie, wyraźnie przewyższając wskaźnik inflacji. Były jednak kamienie, których wzrost wartości okazał się znacznie wyższy.
W porównaniu z zachowaniem kursu metali szlachetnych, wartość diamentów jest bardzo stabilna. W latach 2009-2014 jego wahania wyniosły 12%, czyli znacznie mniej niż złota (19%), srebra (33%), a nawet kojarzonej ze stabilnością platyny (13%). I chociaż wspomniane metale w przeciągu ostatnich 5 lat pozwoliły zarobić inwestorom więcej (odpowiednio 8 i 10%), to inwestorzy pamiętać powinni o tym, jak metale te zachowywały się podczas kryzysu w 2008 r. Wówczas to diament jako jedyny utrzymał swoją wartość, a ostatnim przykładem niestabilności metali jest wzrost srebra z 2011 r.
Średnia wzrostu wartości diamentu 5% rocznie nie oznacza jednak, że większych wzrostów na konkretnych kamieniach nie było. Przykładowo wymienić można 3-karatowe diamenty w barwach E-I oraz o klasie czystości IF,  które zyskały od 6,4 do nawet 7,8% rocznie, albo 3-karatowe kamienie o barwie D i czystości IF, których średni roczny wzrost na wartości wynosił 12,2% rocznie (zatem w ciągu ostatnich 5 lat zyskały 61%).
Jakkolwiek, ostatnie 5 lat potwierdza, że diamenty są inwestycją bezpieczną, niezależną od sytuacji gospodarczej i politycznej świata, a traktowane jako inwestycja długoterminowa, potrafią złagodzić wahania wartości całego portfela inwestycyjnego.

Zdzisław Majkowski

Discussion5 komentarzy

  1. Ważne by mieć pojęcie o różnych możliwościach inwestowania. Często przez niewiedzę zamykamy się na lepsze rozwiązania. Diamenty są dużo lepszą formą gromadzenia naszego kapitału, niż np. bank, czy inwestycje nawet w złoto. Cieszę się,że coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę. Artykuł świetny!

  2. Bardzo ciekawy artukuł, rzuca nowe spojrzenie na to co mogę zrobić z pieniędzmi. Panie Ździsławie czy może ma Pan jakieś namiary na dobrych dostawców ?

  3. Witam,
    Sporo nowych, ciekawych informacji. Czy można otrzymać kontakt do osoby, która pisala ww. artykul. Zainteresowaly mnie informacje i chciałabym sie dopytac o kilka szczególow. Ciekawy pomysł na prezent komunijny:) a za chwila maj.pozdrawiam

  4. Dużo podróżuje i zaobserwowałem, że ludzie bardzo cenią sobie posiadane czegoś bardzo wartościowego co jest małe i za bardzo nie ciąży tak jak np. sztaba złota ;) Ciekawa jest świadomość, że mam przy sobie coś co w każdej chwili mogę zabrać i wyjechać i nie przejmować się czy jakieś służby z nieznanych powodów zajmą mi konta i nie będę miał z czego żyć.

  5. Dogłębnie napisany i rzeczowy artykuł. Inwestowanie w diamenty to najlepsza inwestycja połączona z przyjemnością . Brawo dla autora

Leave A Reply